aktualizacja włosów kwiecień 2015r.

Witajcie :)

Wiem, że prowadzenie mojego bloga nie jest systematyczne, ale to ze względu na chwilowy brak postępów w poprawie stanu włosów. Zaczęły się znowu mocno puszyć, mimo podcięcia 4 cm ostatnio :( Nie kręciły się ładnie a zwijały w nieregularne strąki. Ale dzięki temu odkryłam, a raczej powróciłam do starego sposobu zaplatania włosów na noc – w kitkę na czubku i ok. 5 gumek od czubka do samych końcówek (w celu ich rozprostowania i wyeliminowania puchu). Dzięki czemu widać już prawie wymarzoną długość do łokcia (prostsze = dłuższe) i mniejsze spuszenie, chociaż ono ciągle mi istnieje a teraz w towarzystwie bardzo suchych końców.. przesilenie wiosenne?

Poradzicie coś na suche włosy? Oprócz ścięcia, bo już niewiele mi brakuje do mojej docelowej długości :D

Tak wyglądają moje włosy w wersji prostszej, która aktualnie jest moją ulubioną wersją, w kwietniu 2015 roku (są równo ścięte, prawa strona bardziej się podwija :)):

kwiecień 2015

kwiecień 2015

kwiecień 2015