Prawidłowa pielęgnacja włosów – cz. III Suszenie

Witajcie :)

Dziś trzecia i ostatnia już część trylogii o podstawach pielęgnacji włosów :D
Suszenie to zakończenie rytuału każdej włosomaniaczki ;) Niby nic takiego, zwykłe suszenie, ale w tej kwestii też mam kilka złotych rad, których oczywiście sama przestrzegam.

Zapraszam na część trzecią na temat suszenia włosów.
Czytaj dalej

Prawidłowa pielęgnacja włosów – cz. I Mycie

Witajcie :)

Mycie to pozornie błaha sprawa. Niby nic trudnego, a jednak odpowiednie mycie włosów to pierwszy i najważniejszy krok do prawidłowej pielęgnacji włosów, dlatego dobrze wiedzieć, jak robić to prawidłowo :) Postanowiłam przedstawić Wam kilka słów teorii, jaką osobiście wykorzystuję na co dzień. Wyszło mi trochę dużo pisania, dlatego postanowiłam rozdzielić wpis na kilka części, żeby Was nie zanudzić i przede wszystkim nie przestraszyć ilością tekstu :D
Zapraszam do części pierwszej, czyli prawidłowego mycia :)
mycie
Czytaj dalej

Moje włosy- lubię czy nie lubię?

Witajcie :)

Chyba nie ma na świecie dziewczyny, która uwielbiałaby swoje włosy miłością bezwzględną ;) Każda za wszelką cenę chciała zmienić swoje kosmyki z prostych na kręcone, z krótkich na długie, z ciemnych na blond. Ze mną też tak było, ale takie myślenie bardziej szkodzi włosom niż przynosi pożytek, gdyż próbując je zmienić na siłę często je niszczymy, w sumie nieświadomie. Dlatego warto zaakceptować swoje włosy takimi jakie są ;)
Czytaj dalej

Jak obchodzę się z silikonami

Witajcie :)

Silikony to ciężki orzech do zgryzienia dla początkujących włosomaniaczek i często wpada się w błędne koło – tak samo było ze mną, dopóki nie poszłam po rozum do głowy :D
Bez tytułu

Na ile pozwalam silikonom zagościć w mojej łazience, w jakich kosmetykach i w jakich ilościach, czyli jak obchodzę się z silikonami …  Czytaj dalej

Jak ujarzmić puch

Witajcie :)

Na pewno znacie to uczucie, kiedy na dworze jest wietrznie lub wilgotno i wiecie, co za chwilę stanie się z włosami… Już nawet słyszycie, jak kosmyki się puszą :D Szczególnie ten „ból” znają posiadaczki włosów kręconych, w tym i ja, stąd dobrze wiem, jak wielki puch może zepsuć humor ;)
Czytaj dalej